Zielona Mogiła do OLAF

Stowarzyszenie

Zielona Mogiła”

ul. Żaglowa 19

31-979 Kraków

Polska

Kraków, dnia 28 października 2011 roku

 

 

 

OLAF

Komisja Europejska

Europejski Urząd

ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych

rue Joseph II, 30

1000 Bruxelles

Belgique

 

 

 

Zawiadomienie

o podejrzeniu nadużyć finansowych związanych z finansowaniem ze środków UE

budowy spalarni odpadów w Krakowie-Mogile przy ul. Giedroycia

Działając w imieniu Zarządu Stowarzyszenia „Zielona Mogiła” z siedzibą w Krakowie, zwracamy się
o zweryfikowanie, czy doszło do nadużyć finansowych lub innych poważnych nieprawidłowości mających skutki dla budżetu UE w zakresie finansowania ze środków UE budowy spalarni odpadów
w Krakowie–Mogile przy ul. Giedroycia. Zarząd Stowarzyszenia ma szereg wątpliwości, czy działanie najwyższych urzędów państwa polskiego była prowadzona w sposób zgodny z prawem i regułami przyznawania środków pomocowych z UE i dlatego zwraca się o wnikliwe rozpatrzenie naszych wątpliwości.

Pragniemy zwrócić uwagę, iż Stowarzyszenia „Zielona Mogiła” reprezentuje lokalną społeczność mieszkańców, która sprzeciwia się budowie spalarni śmieci na jej terenie i w związku z tym jest stroną postępowania w tej sprawie. Według Stowarzyszenia „Zielona Mogiła” wniosek o dofinansowanie budowy spalarni śmieci zawiera szereg uchybień, które skutecznie powinny dyskwalifikować dofinansowanie ze środków UE.

Według Zarządu Stowarzyszenia „Zielona Mogiła” wyjaśnienia wymagają następujące zagadnienia:

  1. Czy miało miejsce fałszowanie dokumentacji stanowiącej ocenę wyboru lokalizacji spalarni śmieci w Mogile ?

  2. Czy w ramach postępowania były przestrzegane dyrektywy UE oraz przepisy prawa polskiego, w szczególności:

    1. związanych z możliwością budowy spalarni śmieci na terenie zalewowym:

      • dyrektywa 2000/60/WE,

      • dyrektywa 2007/60/WE,

      • dyrektywa 2008/105/WE,

    2. związanych z ochrona powietrza:

      • dyrektywa 2008/50/WE;

      • dyrektywa EU 96/62/EC,

      • dyrektywa 1999/30/WE,

      • dyrektywa 2004/107/WE,

    3. w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych:

      • dyrektywa 2006/32/WE,
    4. dotyczących potrzeby ochrony korytarzy ekologicznych:

      • Dyrektywa Ptasia,

      • Dyrektywa Siedliskowa,

    5. dotyczących zasady zrównoważonego rozwoju:

      • dyrektywa 85/337/EWG,

      • dyrektywa 2001/42/WE,

      • strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu - Europa 2020,

    6. w zakresie zgodności z Europejską Polityką Ekologiczną:

      • zasada zintegrowanego ujęcia ochrony środowiska – działanie przeciwko zdrowiu mieszkańców Krakowa, w tym Mogiły (Sanepid i WHO) i działanie szkodzące środowisku naturalnemu – brak dróg,

      • zasada przezorności, mówiąca o zaniechaniu działań, których skutków nie można przewidzieć (budowa w mieście i blisko autostrady zakładu stwarzającego niebezpieczeństwo dla środowiska).

  3. Jaki był wpływ lobbystów na podjęte decyzje, w tym Fundacji Jaspers ?

  4. Czy instytucje najwyższego szczebla, w tym Ministerstwo Środowiska działało zgodnie
    z Dyrektywą 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego ?

  5. Czy istniały realne alternatywy dla budowy spalarni w Krakowie ?

  6. Czy zostały uwzględnione argumenty przedstawione przez ciągle protestujących mieszkańców okolic planowanego przedsięwzięcia w ramach kontynuacji sprzeciwów wyrażanych podczas oficjalnych konsultacji ?

Powyższe zagadnienia będą pokrótce omówione szczegółowo poniżej. Mamy nadzieję, że przedstawione uzasadnienie pozwoli na sprawdzenie, czy środki UE byłyby właściwie wydatkowane, a postępowanie urzędników administracji przy ich opiniowaniu było prawidłowe. Jednocześnie zwracamy się również o ocenę, czy nie nastąpiła próba bezzasadnego wyłudzenia znacznej kwoty pieniężnej, pomimo, że w kolejce po dotacje czeka szereg projektów, które to inwestycje są przyjazne środowisku, a ich realizacja umożliwi osiągnięcie standardów unijnych 
w sektorze gospodarki wodno-ściekowej, czy odpadowej, podnosząc tym samym jakość życia naszego społeczeństwa. Według naszych informacji lista tych rzeczywiście ekologicznych inwestycji w całej Polsce jest długa, jednak dziwnym trafem narzuca się dla Krakowa fatalną w ekologicznych skutkach inwestycję. Ponadto, tą drogą chcemy osobiście zaprosić przedstawicieli OLAF, aby skonfrontowali rzeczywistość z opisami dotyczącymi lokalizacji spalarni w Mogile.

UZASADNIENIE

I. Czy miało miejsce fałszowanie dokumentacji stanowiącej ocenę wyboru lokalizacji spalarni śmieci w Mogile ?

Zdaniem Stowarzyszenia weryfikacji wymaga zagadnienie zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy uwarunkowań, które zostały przedstawione w dokumentach: „Ocena strategiczna systemu gospodarki odpadami Miasta Krakowa wraz z wyborem wariantów lokalizacji ZTPO”, którego elementem była Analiza Wielokryterialna oraz Aktualizacja wyboru lokalizacji ZTPO na podstawie analizy wielokryterialnej ze stycznia 2009 roku. Domniemane nieprawidłowości zostały przedstawiona
w piśmie do Dyrektor Aleksandry Malarz z Departamentu Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko  przy  Ministerstwie Środowiska (załącznik nr 1). Opisane nieprawidłowości dotyczyły sprzeczności wyboru lokalizacji dla spalarni śmieci ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta Krakowa oraz kryteriów stanowiących przedmiot oceny tj. odległości domów od planowanej lokalizacji pod spalarnię, obecności na działce dziko żyjących zwierząt, rzeczywistego zagrożenia powodziowego i tzw. zgody społecznej na budowę spalarni.

Przykładowo można wskazać na zagrożenie powodziowe przedstawione w poniższej tabeli:

 

Na uwagę zasługuje, iż opinia Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Krakowa z dnia 15 lipca 2010 roku (dowód nr 2) nakazuje wręcz ubezpieczenie już w trakcie budowy spalarni od powodzi, gdyż projektowana inwestycja znajduje się w obszarze potencjalnego zagrożenia powodziowego. W przypadku zaistnienia powodzi stuletniej należy liczyć się z możliwością zalania terenu do rzędnej około 199,20 m. W związku z tym projektantom nakazano uwzględnienie tego zagrożenia: „W projekt wpisano również zabezpieczenie powodziowe, ściany budynku są szczelne do wysokości 4 metrów, a drzwi będą zabezpieczać specjalne zasuwy.”


Również akceptacja społeczna również została przedstawiona w nieprawidłowy sposób, co przedstawia kolejna tabela:

W powyższej analizie Aktualizacja Wyboru Lokalizacji na Podstawie Analizy Wielokryterialnej, która wyliczała, że najlepsza jest lokalizacja przy ul. Giedroycia wskazano na możliwy sprzeciw mieszkańców Pleszowa przy wyborze lokalizacji Kujaw, mimo, iż ze spotkań konsultacyjnych wynikało, że byli oni za spalarnią: „W przypadku lokalizacji ZTPO na terenie osadników huty ArcelorMittal (lokalizacja ul. Dymarek) z rozmów z mieszkańcami pobliskich osiedli wynika, że pod warunkiem realizacji szeregu inwestycji budowa ZTPO nie byłaby przeszkodą. Na tym terenie brak jest także komitetu protestacyjnego, przy czym istotne jest również, że Towarzystwo Ziemi Pleszowskiej brało udział w spotkaniach konsultacyjnych organizowanych przez Dz. XVIII i było sygnatariuszem podpisanej umowy społecznej” – czytamy na str. 269 Raportu środowiskowego dotyczącego spalarni śmieci. W przypadku tzw. zgody społecznej na budowę spalarni śmieci w Mogile akceptacji takiej nie było i nie ma do dzisiaj. Oficjalnie (ogłaszane w mediach) przeprowadzane konsultacje (utrwalone na filmach) wskazywały, że społeczność Mogiły nie godzi się na budowę spalarni na swoim terenie. Nawet w budynku NOT i w katakumbach Ojców Cystersów nie pozwolono na odczytanie rekompensat, którymi chciano „obdarować” mieszkańców za zgodę. Za to zebrano ponad 3000 podpisów sprzeciwu mieszkańców Mogiły i okolicznych osiedli pod protestem przeciwko lokalizacji spalarni na terenie przy ul. Giedroycia (dowód nr 4).

Natomiast problem występowania na terenie przy ul. Giedroycia dziko żyjących i prawem chronionych zwierząt został przedstawiony w skardze do prokuratury z dnia 20-11-2009r. (dowód nr 5). W oficjalnym dokumencie Aktualizacja Wyboru Lokalizacji na Podstawie Analizy Wielokryterialnej (str. 28) stwierdzono, iż przedmiotowy teren nie jest cenny pod względem przyrodniczym, gdyż nie występują na tej działce ani terenie przyległym siedliska zwierząt dziko żyjących, a także cenne gatunki roślin. Rzeczywistość jest całkiem inna, co wynika z pisma do prokuratury. Niestety polska prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.

II. Czy w ramach postępowania były przestrzegane dyrektywy UE oraz przepisy prawa polskiego, w szczególności:

Według Stowarzyszenia „Zielona Mogiła” prawdopodobnie nastąpiło złamanie szeregu aktów prawnych (europejskich i krajowych) przy procedowaniu dotyczącym budowy spalarni śmieci przy
ul. Giedroycia w Krakowie.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na regulacje dotyczące możliwości budowy spalarni śmieci na terenie zalewowym, w tym dyrektywę 2000/60/WE, dyrektywę 2007/60/WE, oraz dyrektywę 2008/105/WE. W przepisach tych zabrania się lokalizowania na obszarach szczególnego zagrożenia powodzią nowych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, gromadzenia ścieków, odchodów zwierzęcych, środków chemicznych, a także innych materiałów, które mogą zanieczyścić wody, prowadzenia odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, w tym w szczególności ich składowania. Na uwagę zasługuje, iż początkowo zaprzeczano, że próbuje się zbudować spalarnie śmieci na terenie, w którym nie ma zagrożenia powodziowego. Rzeczywistość okazała się bardzo brutalna i teraz oficjalnie już się chce zabezpieczyć budowę specjalnymi grodziami przeciw powodzi. Problem jest jednak w tym, że zgodnie z przytoczonym powyżej ustawodawstwem nie wolno budować spalarni śmieci na terenie, któremu zagraża powódź. Stowarzyszenie dysponuje szeregiem filmów nakręconych podczas ostatniej powodzi, jaka nawiedziła Kraków w maju 2010 roku. Chętnie udostępnimy tę dokumentację filmową Państwu. Na filmach można zobaczyć jak np. można było pływać łódką po terenie przeznaczonym pod planowaną spalarnię śmieci, czy walkę strażaków
o utrzymanie przeciekających wałów w tym rejonie.

http://www.youtube.com/watch?v=LXKuWsYylzU

http://www.youtube.com/watch?v=keSWRWaZdwA

http://www.youtube.com/watch?v=SQ5cC_M-GbY

Na uwagę zasługuje także kwestia oceny zgodności inwestycji z dyrektywą 2008/50/WE z dnia
21 maja 2008 roku w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy, która w Krakowie nie jest absolutnie przestrzegana. W § 8 czytamy: „Dla lepszego zrozumienia wpływu drobnego pyłu zawieszonego i opracowania odpowiedniej polityki w tym zakresie należy przeprowadzić szczegółowe pomiary tego zanieczyszczenia na stacjach monitoringu tła pozamiejskiego. Pomiary te powinny być przeprowadzane zgodnie z programem współpracy w zakresie monitoringu i oceny przenoszenia na dalekie odległości zanieczyszczeń powietrza w Europie (EMEP) ustanowionym na mocy Konwencji
z 1979 roku w sprawie transgranicznego zanieczyszczania powietrza na dalekie odległości zatwierdzonej decyzją Rady 81/462/EWG z dnia 11 czerwca 1981 roku i dalej w § 9: „Należy utrzymać jakość powietrza tam, gdzie już jest ona dobra, lub ją poprawić. W przypadku gdy cele dotyczące jakości powietrza ustalone w niniejszej dyrektywie nie są osiągane, państwa członkowskie powinny podjąć działania w celu dotrzymania wartości dopuszczalnych i poziomów krytycznych oraz w miarę możliwości dotrzymania wartości docelowych i osiągnięcia celów długoterminowych.”
Te działania również nie są w Krakowie skutecznie prowadzone.

Także zgodnie z poprzednią Dyrektywą Rady EU 96/62/EC z dnia 27 września 1996 roku na temat oceny i kontroli jakości otaczającego powietrza, jak i Dyrektywą Rady 1999/30/WE z dnia 22 kwietnia 1999 roku w sprawie wartości dopuszczalnych dla dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, tlenków azotu, pyłu zawieszonego i ołowiu w otaczającym powietrzu jednym z kierunków działań powinno być stałe dążenie do ograniczenia emisji pyłów. Kraków w ocenie z września 2011 roku Światowej Organizacji Zdrowia jest w Polsce miastem o najbardziej zatrutym powietrzu. W artykule „Skażenie miast zanieczyszczonym powietrzem. Raport WHO” (dowód nr 6) opublikowanym ma stronie internetowej http://dziecisawazne.pl/skazenie-miast-zanieczyszczonym-powietrzem-raport-who/

możemy przeczytać: „Najbardziej zanieczyszczone powietrze w Polsce ma Kraków. Tam roczne stężenie pyłu zawieszonego sięga aż 64 μg/m3 i jest 3,5 razy wyższe niż w Gdańsku. Taki stan zanieczyszczenia powietrza spowodowany jest to niekorzystnym położeniem miasta w kotlinie”.

W Krakowie - Nowej Hucie niestety nie robi się ostatnio ciągłych pomiarów badań związanych
z obecnościa pyłu zawieszonego w powietrzu. Przykład:

Ciekawe, co jest tego przyczyną, tym bardziej, iż takie badania, zgodnie z wymogami UE, są obowiązkowe.

Oprócz wielkiej ilości pyłów (ponad 50 ton rocznie) spalarnia ma emitować do zatrutego już powietrza w Krakowie olbrzymie ilości innych zanieczyszczeń. Samego dwutlenku azotu ma wyemitować spalarnia śmieci ponad 210 ton w ciągu 1 roku. Dwutlenków siarki (które powodują kwaśne deszcze) ponad 50 ton. Do tego ma dojść emisja bardzo szkodliwych dla zdrowia ludzkiego: rtęci (52,6 kg), kadmu (26,2 kg), ołowiu (58,4 kg), arsenu (58,4 kg).

Z kolei w dyrektywie 2004/107/WE z dnia 15 grudnia 2004 roku w sprawie arsenu, kadmu, rtęci, niklu i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych w otaczającym powietrzu czytamy: Ocena stężeń w otaczającym powietrzu i wskaźników depozycji: Artykuł 4:

1. Należy ocenić jakość otaczającego powietrza pod względem obecności w nim arsenu, kadmu, niklu
i benzo(a)pirenu na całym terytorium Państw Członkowskich.

2. Zgodnie z kryteriami, o których mowa w ust. 7, pomiar jest obowiązkowy w następujących strefach:

a) strefach i aglomeracjach, w których poziomy zawartości mieszczą się pomiędzy górnym i dolnym progiem oszacowania; oraz

b) innych strefach i aglomeracjach, w których poziomy zawartości przekraczają górny próg oszacowania.

Oddziaływanie arsenu, kadmu, rtęci, niklu i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych na zdrowie ludzkie, w tym przez łańcuch pokarmowy, i na środowisko jako całość spowodowane jest stężeniem tych substancji w otaczającym powietrzu i ich depozycją; należy uwzględnić kumulacje tych substancji w glebie i ochronę wód podziemnych. W celu ułatwienia przeglądu niniejszej dyrektywy
w roku 2010 Komisja i Państwa Członkowskie powinny rozważyć możliwość wspierania badań nad oddziaływaniem arsenu, kadmu, rtęci, niklu i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych na zdrowie.

Poniżej tabela przedstawiająca zanieczyszczenie powietrza naszego miasta w roku wyboru lokalizacji pod spalarnię śmieci blisko naszego miejsca zamieszkania (źródło: Małopolska sieć monitoringu powietrza)

Kraków - Nowa Huta - 2009

Dokładnie widać, że już występują ogromne przekroczenia w zatruciu powietrza. Dla wielu niebezpiecznych substancji takich badań niestety nie wykonuje się. Nie określono niestety w tych badaniach już istniejącego zanieczyszczenia powietrza ze strony chorobotwórczych: rtęci, arsenu, kadmu, niklu i benzo(a)pirenu. Dla społeczeństwa, które oddycha już najbardziej zatrutym powietrzem w kraju ogromne emisje trujących substancji będą kolejnym chorobotwórczym obciążeniem. Jakże więc mają być przyznane dotacje z Komisji Europejskiej dla Krakowa ( spółka należąca do miasta jest właścicielem spalarni ), jak Kraków nie respektuje podstawowej dyrektywy związanej z ochroną powietrza, a przez to miasto jeszcze przez posadowienie spalarni w korytarzu ekologicznym ma niekorzystnie oddziaływać na zdrowie mieszkańców poprzez emisję dodatkowych substancji niebezpiecznych

Na oficjalnej stronie Ministerstwa Środowiska można odnaleźć artykuł zamieszczony na portalu Onet.pl: Problem Krakowa. Miasto przekroczyło normy (PAP) – informacja: „Kraków nie dostał zgody na przedłużenie terminu oczyszczania powietrza. Może to skutkować karami, nałożonymi przez Unię Europejską. Powietrze w Krakowie jest bowiem bardzo zanieczyszczone. Głównie przez cząstki stałe oraz tlenek siarki. To kwestia nie tylko położenia geograficznego – miasto leży w niecce i brak mu przewiewu, ale także infrastruktury i pieców kaflowych w centrum miasta – mówią eksperci. (…) Jednak brudne powietrze to nie tylko problem mieszkańców Krakowa (…) To może być także problem rządu, gdy Komisja Europejska nałoży kary za nierealizowanie ekologicznego programu. Termin uzyskania odpowiednio niskiej zawartości pyłu zawieszonego minął dawno temu, bo w 2005 roku.
21 czerwca mija termin ubiegania się o przedłużenie tego terminu. Małopolska tej derogacji nie uzyskała - podkreśla Listwan. Kary wydają się więc nieuniknione.”

Nad artykułem

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/problem-krakowa-miasto-przekroczylo normy,1,4414708,wiadomosc.html

widnieje charakterystyczne dla niedalekich okolic ul. Giedroycia zdjęcie kombinatu metalurgicznego:

 

Kraków ma duży problem z zanieczyszczeniem powietrza

fot. Adam Golec / Agencja Gazeta