Fotoreportaż o nowohuckich chodnikach

Wieści z frontu…

Korzystając z bezśnieżnych dni lutego połączone siły Komisji Infrastruktury oraz Komisji Planowania pełne ducha walki wyjechały w teren. Zwiad dotyczył stanu infrastruktury strategicznej: chodników, ulic oraz miejsc parkingowych. Uczestnicy akcji, pomimo bojowych nastrojów, nie wszędzie byli w stanie dotrzeć sprzętem zmechanizowanym. Przeczesując teren, penetrowali także rejony, przez które musieli przedzierać się błotnistymi ścieżkami. Działania zwiadowcze zaplanowane przez sztabowców Rady objęły także przyczółki na wschodnim froncie naszej dzielnicy, na terenach podmiejskich, w trudnych warunkach terenowych, w których batalia o infrastrukturę strategiczną jest szczególnie ciężka.

Kampanii inwestycyjnej nie sprzyja sytuacja zewnętrzna. Rząd Zielonej Wyspy zamiast ofensywy legislacyjnej dokonał storpedowania planów strategicznych dotyczących dróg krajowych, przeprowadzając manewry propagandowe. Nie zważając na to, będziemy walczyć o fundusze, dysponując ciężką artylerią argumentów. Zaatakujemy niebawem radnych miejskich, których weźmiemy w krzyżowy ogień pytań. Sztabowcy z głównej kwatery Rady Dzielnicy w Centrum B już opracowują plany. Działania tegorocznej kampanii robót rozpoczniemy od najpilniejszych odcinków, na których nastąpi koncentracja działań. W ramach szeroko zakrojonej ofensywy brygady remontowe wymaszerują na poszczególne fronty robót.

O wydarzeniach będziemy meldować. Ku chwale Dzielnicy!

Rzecznik Kwatery Głównej

(sprzęt zmechanizowany: Jerzy Daniec; dokumentacja foto: Janusz Więcław)

 


Nowohuckie chodniki sprawiają wrażenie, jakby miały tu miejsce poważne działania wojenne


Zdjęcie po lewej: Takimi partyzanckimi ścieżkami codziennie wiele osób przedziera się do pracy, na przystanek, do sklepu. Na chodnik czekają od lat. Na szczęście ktoś zasypał żwirem jamę, w której można było złamać nogę.
Zdjęcie po prawej:
Te płyty wyglądają, jakby zostały wyrwane podczas walk ulicznych. Doskonałe plenery do scen rewolucyjno-powstańczych.


Krajobraz po wojnie atomowej, czyli to, co zostało z asfaltowej drogi w jednym z osiedli podmiejskich.

Nowohuckie chodniki sprawa...
Nowa warstwa..